Nauka i technika

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Szukaj

Człowiek - inteligentna forma życia

Email Drukuj PDF

Człowiek, niewątpliwie jest najbardziej skomplikowanym organizmem na Ziemi. Posiadamy miliardy komórek, potrafimy się rozmnażać, jesteśmy stałocieplni i możemy odżywiać się dosłownie wszystkim. Wszystko to, poczynione zostało na drodze ewolucji, i to właśnie jej zawdzięczamy naszą obecną, naczelną pozycje w naturze naszej planety. Jednak czy tak samo jest we wszechświecie?

Od lat naukowców nurtuje pytanie: czy jesteśmy sami we wszechświecie? Otóż odpowiedź jest krótka. Istnieje prawdopodobieństwo równie 99.9%, że gdzieś we wszechświecie, istnieje planeta na której rozwinęło się życie. Każdy z nas spotkał się z produkcjami filmowymi takimi jak Z Archiwum X, lub Faceci w czerni. Wszyscy słyszeliśmy nie raz o Ufo. O zielonych istotach, latających okrągłymi talerzami, i podobno ciągle nawiedzającymi naszą planetę. Oczywiście pomijając produkcje filmowe, bo to twory fantastyczne, nie mające w swoim przekazie ani ziarenka prawdy, toteż doniesienia z różnych zakątków naszego globu są trudne do zbagatelizowania. Miliony zdjęć, nagrań i innych dowodów świadczą, że któreś z nich muszą być prawdą. Nie możemy w końcu ciągle kłamać. Skąd jednak mogło by się wziąć życie gdzieś indziej niż na naszej planecie?

 

Wiemy, że podstawowymi pierwiastkami, potrzebnymi do stworzenia życia są wodór i tlen. Jednak to jest tylko i wyłącznie nasze przekonanie, oparte na badaniach i eksperymentach przeprowadzonych tu na ziemi. Nie mamy jednak pojęcia, czy w innych zakątkach wszechświata, nie powstały całkowicie inne formy organizmów, składające się i korzystające z pierwiastków, o których istnieniu nie mamy pojęcia, lub, które w naszym przekonaniu nie mogą stworzyć warunków odpowiednich do stworzenia życia. Nie możemy jasno stwierdzić, że tlen i wodór to podstawa aby zaistniało życie. Gdybyśmy przeprowadzili takie badania na tysiącach planet, możemy z dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że tak właśnie jest. Lecz nasz glob, księżyc i drobiny z marsa, nie wystarczają nam na wysnucie takich daleko idących wniosków.